Technology

Trwa inwazja na Ukrainę

09.03.2022, 10:51 0 komentarzy
Trwa inwazja na Ukrainę

Już od kilku dni trwa akcja zbrojna rosyjskich żołnierzy na Ukrainę. Rozlegały się przeciwlotnicze alarmy w ogromnej ilości miast Ukrainy. Takiego typu ostrzeżenia o niebezpieczeństwie powstały m.in. w Połtawie w centralnej Ukrainie, Kijowie, Lwowie, Odessie a także Mikołajewi. Biorąc pod uwagę dramatyczną rzeczywistość w Ukrainie, Unia pierwszy raz w historii postanowiła sfinansować zakup oraz dostawę broni oraz profesjonalnego sprzętu do zaatakowanego kraju. Takiego rodzaju komunikaty przybliżyła Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, tym samym pokazując masę następnych obostrzeń w kwestii Rosji w związku z inwazją na terenie Ukrainy. Uwzględniając nieszczęścia znajdujące się w naszym sąsiednim kraju, polscy obywatele okazali się zatroskani. Dzień w dzień można zaobserwować dużą chęć pomocy ze strony społeczeństwa polskiego, którzy angażują się między innymi w umożliwienie potrzebnego transportu z Ukrainy do Polski dzieciom i kobietom, zapewnieniu lokum mieszkalnego lub też chociażby doniesieniu ogromnie potrzebnych produktów spożywczych i nie tylko. W kierunku Polski uciekło do tej pory już około 377 tys. emigrantów z Ukrainy. Ponad 90 proc. Polaków jest "za" ich przyjmowaniem. Dodatkowo warto zaznaczyć, iż władza w Kijowie oznajmiła, że Rosję przepełniają niepokojące straty na wszystkich frontach: gospodarczym, wojennym a także cybernetycznym.

Cały świat śledzi z niepokojem to, co odbywa się w Ukrainie. W wielu już państwach zaistniały bojkoty z wielką ilością osób wyrażających swój sprzeciw bezwzględnym zabiegom Władimira Putina. Społeczeństwo postanowiło wyjść na ulice, w geście solidaryzacji z niebiesko żółtym krajem m.in. w Hiszpanii, Niemczech, Australii, Tajlandii, Chile i (ku zaskoczeniu wszystkich) nawet w samej Rosji. Jak poinformował szef administracji obwodowej lokalnej Żywycki Dmytro na telegramie, niedawno doszło do pierwszej wymiany jeńców w Ukrainie, w sumskim obwodzie. W związku z decyzją prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego stworzono tzw. zielony korytarz celem przeprowadzenia wspomnianej wcześniej wymiany jeńców, obecnych w wiosce Osoiwka. W piątej dobie operacji wojska rosyjskie pierwszy raz na dość dużą skalę zaatakowały cele cywilne w obleganych miastach. Od uderzeń rakietowo-powietrznych i artyleryjskiego ostrzału ucierpiały najbardziej Mariupol, Charków i Czernihów}.

Zostaw komentarz